Smarowanie nart
Smarowanie nart jest dość ważną czynnością. Można za każdym razem nosić narty do serwisu, ale warto wiedzieć jak to robić i z czasem spróbować zrobić to samemu. "Smarują narty tylko zawodowcy, mi to niepotrzebne" - myli się ten kto tak twierdzi. Posmarowany ślizg nie dość, że pomaga w jeździe to doskonale zabiezpiecza nartę przed szkodliwym działaniem śniegu i różnorakich przeszkód na trasach.
Krok pierwszy - usuwanie starego smaru
Smarowanie należy rozpocząć od usunięcia resztek starego smaru. Czynność tą możemy pominąć, jeśli od poprzedniego smarowania przejechaliśmy już setki kilometrów na nartach, lub gdy narta jest nowa. Słowem kiedy mamy pewność, że starego smaru już w ślizgu zupełnie nie ma.
Do usunięcia starego smaru używamy WaxRemover'a np. w sprayu. Rozpylamy środek po całym ślizgu i po odczekaniu kilku chwil wycieramy miękką szmatką.
Inną możliwością jest użycie szczotek ze średnio-twardym włosiem, ale zdecydowanie spray jest wygodniejszy (i mniej sie trzeba narobić). Szczotką szorujemy ślizg do momentu aż nie będzie na szczotce śladów zdrapanego starego smaru (aż przestanie się kurzyć).
Krok drugi - mieszanie i nakładanie smaru
do uzupelnienia...


