Wiosenne porządki - tak było...
W popówku odbyły się wielkie wiosenne porządki zwane już tradycyjnie CZYNEM.
Mimo niezbyt zachęcającej pogody zjawiło się kilkoro śmiałków (płci pięknej głównie:) aby tradycji stało się zadość i coby nasz Popówek trochę przejaśniał.
Prace skupiły się głównie na domku, gdzie kamień na kamieniu nie został ani kurz na kurzu. Oj działo się... podłogi wyszorowane, łazienki lśnią, pod schodami czysto, aż Fox nie poznał swojego legowiska... Domek czyściutki na zewnątrz i wewnątrz. Ekipa malarska dziarsko pracowała do upadłego... efekty sami wkrótce zobaczycie. Niestety dzień krótki a rąk do pracy nie za wiele, dlatego malowanie troszkę się przeciągneło... jeśli ktoś miałby jeszcze ochotę pobawić się farbą i pędzlem to jest szansa, została kuchnia i pokój na dole.
Reszte powiedzą zdjęcia...


