Stajenna wigilia
W niedzielę 17 grudnia szarżowicze po raz kolejny zasiedli wspólnie do wigilijnego stołu. Tradycyjnie stygł barszcz, gdy łamaliśmy się opłatkiem, dziękując sobie za wspólny rok, życząc zdrowia, spełnienia marzeń i oczywiście sukcesów jeździeckich!
Jak zwykle, jeszcze przed wizytą Św. Mikołaja, posypały się nagrody dla najbardziej zaangażowanych w liczne przedsięwzięcia SJS wachmistrzów, kursantów i instruktorów. Dzięki ich społecznej pracy mocniej zaistnieliśmy na uczelniach, w stajni zaroiło się od młodych ludzi, udało się zorganizować trochę fajnych imprez, a wspólnych jazd nie utrudniał niedopasowany sprzęt!!!!
Ale to był tylko wstęp! Atrakcyjny Mikołaj potwierdził, że szarżowe dziatki, a szczególnie mocarne babeczki dobrze się sprawowały w tym roku!!! W worku nie zabrakło prezentów, na stole własnoręcznie przyrządzonych smakołyków, tylko śniegu nie było!!!! Chociaż ekipa narciarska dwoiła sie we włoskim Dimaro, by wysłać do Popówka renifera z pokaźną górką!!!!


