Hubertus - lis złapany!!!
Za rok to SJ Szarża wystawia TKKF Podkowa lisi ogon! W tradycyjnym biegu Św. Huberta Adam Choromański z SJS dopadł kitę szczwanej Marianny. W pogoni uczestniczyło aż 40 jeźdźców i licznie przybyła publika!
W sobotę 3 listopada na łące w Popówku najpierw pojawił się deszczyk, potem publiczność, następnie szarżowy zastęp pod wodzą Mastera Wojtka Kulisiewicza, po czym na łąkę wpadli goście – równie liczna ekipa TKKF Podkowa z lisicą Marianną, dosiadającą karej klaczy Dolce Vitae. Ta para już nie raz pokazała gdzie lisy zimują, więc mobilizacja jeźdźców i doping publiczności musiała sięgnąć zenitu!!! Dawno już szyk do prezentacji nie był tak długi….
W końcu zaczęło się! Grupa pościgowa łatwo nie odpuszczała, ale i lis był jak co roku rączy!!! Gdy wpadł w pobliskie zarośla, kibice zawyli z rozczarowania – czyżby znów wszystko miało rozstrzygnąć się pod osłoną krzaków? Ale to był dopiero początek – czekało nas jeszcze po kilka efektownych zawrotek, zwrotów i stopek – aż wreszcie lis został zagoniony niemal nad brzeg Mrówki i Adam na Weronalu mógł dumnie pomachać wywalczonym łupem! Chwilę później - po rundzie honorowej i dekoracji – dbający aby zadość tradycji się stało szarżowicze pomogli ostudzić emocje zdobywcy lisiej kity…
Rzeczka jak zwykle w listopadzie zimna i mokra….
Poniżej zdjęcia Jacka, Gosi R, Kasi N. i Magdy Cz.
Następny » 1 2 3


